Dybuk (1937)

Dwaj młodzi przyjaciele, Nissen i Sender, ślubują sobie, że jeśli ich dzieci będą odmiennej płci połączy je węzeł małżeński. Senderowi rodzi się córka Lea, a Nisssenowi syn - Chonen. Przy porodzie umiera matka Lei.

Mija 18 lat. Wracający z podróży do domu Nissen ginie w nurtach rzeki. Sender wzbogaca się i zapomina o dawnym ślubowaniu, mimo że młodzi gorąco się pokochali. Chce wydać Leę za bogatego, choć znacznie od niej starszego mężczyznę.

Zrozpaczony Chonen ucieka się do magicznych zabiegów, by odzyskać ukochaną...
Gdy mimo to dochodzi do zaręczyn, chłopak zaczyna wątpić w istnienie Boga, wzywa szatana, po czym pada martwy. W dniu ślubu w Leę wstępuje Dybuk - duch Chonena, który nie chce się rozstać z ukochaną. Sławny cadyk z Wielopola wypędza wprawdzie ducha, ale dziewczyna umiera. Dopiero teraz dusze kochanków mogą połączyć się na zawsze. [PAT]

Na podstawie dramatu pod tym samym tytułem napisanego przez Szymona An-skiego.


Jidysz z polskim lektorem.

Inne tytuły: "The Dybbuk", "The Dbbuk, or Between Two Worlds", "Der Dybuk", "Der Dibuk", "דער דיבוק אָדער צווישן צוויי וועלטן", "דער דיבוק",
Produkcja: 1937
Premiera: 29 wrzesień 1937

Reżyseria:


Muzyka:


Obsada:
cadyk z Miropola
wędrowiec Meszulach
Sender
Lea, córka Sendera
Chonen, syn Nissena
Nute
Nissen
macocha Lei
Załmen
Mełamed Mendel
Michoel
Szames Mejer
Menasze
Nachman
i inni.


Notatki:
Jeden z wielu filmów wyprodukowanych w Polsce przez polskich Żydów - zrealizowanych w ich własnym języku, w czasach tej "okropnie nietolerancyjnej i antysemickiej" II Rzeczypospolitej (jak to dzisiaj próbują nam wmawiać Żydzi i ich różni pożyteczni idioci oraz przekupieni zdrajcy). Logicznie analaizując sam fakt, że społeczność żydowska w Polsce rozwijała się pisząc i wydawając własne powieści we własnym języku przez cały okres istnienia Rzeczypospolitej, a w II RP nawet produkowała i oglądała w kinach swoje własne filmy, jest przecież najlepszym dowodem jak tolerancyjni są Polacy i jak otwarta była dla obcych kultur I i II Rzeczpospolita. Dlatego właśnie żydostwo z prawie całego świata ściągało do Polski przez kilkaset lat - gdyż Żydzi w Polsce mogli nie tylko żyć, ale i rozwijać się lepiej, niż gdziekolwiek indziej.
A gdy Polska (i Żydzi którzy ją wspomagali) przegrała wojnę w 1939 i Niemcy zaczęli masowo mordować Żydów - to znów Polacy uratowali najwięcej Żydów od zagłady.
Wielce nieszanowni Żydzi, którzy dzisiaj tak plujecie na Polskę, proszę sobie poszukać informacji ile filmów przed II wojną światową wasi przodkowie wyprodukowali we Francji, Anglii, Hiszpanii, USA, czy też w tak wielbionym przez wielu waszych przodków Związku Sowieckim (o Niemczech nie wspominam z oczywistych powodów). Porównajcie to sobie z niby-antysemicką Polską. Przez prawie tysiąc lat nigdzie na świecie żaden inny naród nie dał wam tyle gościny i tyle wolności w swoim kraju, co Polacy. Żaden inny naród nie uratował tak wielu waszych przodków przed Niemcami podczas II wojny światowej. Często twierdzicie, że np. wielu Francuzów czy Holendrów także ratowało waszych przodków podczas Holokaustu, jakby to miało w jakikolwiek sposób równoważyć poświęcenie Polaków, jednocześnie specjalnie zapominacie przy tym, że w okupowanej Polsce za ukrywanie jednego Żyda niemieccy siepacze zabijali całą Polską rodzinę, włącznie z niemowlętami - zaś w Holandii, Francji i wszędzie indziej Niemcy nie mordowali za ukrywanie Żydów. Mimo to ogromna liczba Polaków, ryzykując życie własne i swoich rodzin, właśnie ci "antysemiccy" Polacy uratowali najwięcej waszych przodków... Czego najlepszym dowodem, wbrew waszej obrzydliwej propagandzie antypolskiej, jest to, że wasze własne muzeum Yad Vashem w Izraelu do dzisiaj ma najwięcej Polaków uhonorowanych mianem "Sprawiedliwy wśród Narodów Świata" - i to pomimo wielkiego oporu w nadawaniu Polakom tego tytułu i wymagań, jakich nie stawiacie potencjalnym "Sprawiedliwym" z innych narodowości (a jak wielu Polaków nie uhonorowaliście tylko sam Bóg dzisiaj wie).
Za każdym razem, gdy dzisiaj tak otwarcie plujecie na Polskę i Polaków, produkując samemu lub wspierając waszymi pieniędzmi kolejną antypolską propagandę, tylko dowodzicie tego, że nasi przodkowie ogromnie pomylili się udzielając waszym przodkom gościny i schronienia dla Żydów uciekających przed pogromami w Anglii, Francji, Hiszpanii, Włoszech, Niemczech i wielu innych krajach, jakich przez wieki nie szczędzono waszym przodkom praktycznie wszędzie - oprócz Polski właśnie. Dlatego ogromnie żal mi moich rodaków, Polaków, którzy stracili życie ratując waszych przodków - tylko po to, aby ich potomkowie słyszeli od potomków uratowanych Żydów, że są "antysemitami" lub "wysysają antysemityzm z mlekiem matki" i tym podobne wymysły powstające w chorych umysłach wielu dzisiejszych Żydów. Jest to ogromna strata, że Polacy ratowali jakiegokolwiek Żyda podczas Holokaustu - gdyby tego nie robili dużo więcej Polaków przetrwałoby II wojnę światową, a zarazem dzisiaj byłoby mniej Żydów tak gorliwie plujących na naród swych największych wybawicieli. Mam nadzieję, że inne narody wyciągną z waszego postępowania odpowiednie wnioski i nikt wam już nigdy nie przyjdzie z pomocą gdybyście jej kiedykolwiek mieli potrzebować (czego wam nie życzę, ale - jak wszystkim wiadomo - historia często się powtarza).
Wstydź się, niewdzięczny narodzie żydowski.

888 (dumny z historii swego narodu Polak i żaden "antysemita")
[www.FilmyPolskie888.blogspot.com / 2014]


IMDb (angielski)
Wikipedia (polski)


02.161115

(POL) polski, (YID) ייִדיש,


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz